Zaloguj się! | Start | FORUM VMC | Kontakt |
Szukaj:
Menu
Główna
Logowanie
Nasze banery
Forum
Czat IRC
FAQ
Sklep
Sklep - odczynniki
Linki
Współpraca z Vortalem
Poleć nas
Kontakt
BHP
Zaplecze chemiczno-pirotechniczne
Chemia
Ogólna
Organiczna
Nieorganiczna
Analityczna
Doświadczalna
Twoje Laboratorium
Układ okresowy
Kalkulator
Słownik angielski
Tablice Chemiczne
Encyklopedia
Stara Encyklopedia
Zbiór zadań
Pirotechnika
Materiały Wybuchowe:
Kruszące
Miotajace
Inicjujące
Fajerwerki
Modelarstwo rakietowe
Inne
Statystyki


Zalecana przegladarka: IE 5.5+ lub Firefox 1.5

Sponsorzy
Facebook
Artykuły > Fajerwerki > Flary Amatorskie
Flary amatorskie



   Flarami można nazwać ogólnie środki oświetlające teren w małym lub większym promieniu. W ich skład wchodzą często sole barwiące płomień oraz metale emitujące przy spalaniu dużą ilość światła, najczęściej magnez i glin. Flary można by podzielić na flary wojskowe, cywilne (widowiskowe), sygnalizacyjne i meczowe. Flary wojskowe służą do rozświetlenia terenu gdzie np. znajduje się wróg w celu jego zauważenia itd. Flary cywilne czy widowiskowe oczywiście istnieją by nacieszyć oko ;) Meczowe flary jak sama nazwa mówi są stosowane na boiskach pod gołym niebem, dopingując tym samym zawodnikom. Flary ostrzegawcze mogą posłużyć do ratowania ludzkiego życia przez poszkodowanych jak i ratowników. Przykładowo samotna osoba na morzu z dala od lądu widzi przepływający daleko statek i w tym momencie odpala flarę sygnalizując załodze statku o czyimś nieszczęściu. Ratownikom z kolei może posłużyć do oświetlenia terenu. Mogą tez służyć przy zepsucie w niebezpiecznym miejscu samochodu - flara będzie zwracała szczególną uwagę, zwiększając bezpieczeństwo użytkowników jezdni jak i nasze bezpieczeństwo.
   Etymologia wyrazu flara: słowo to pochodzi od angielskiego ”flare” i w tłumaczeniu na polski oznacza ”błysk”. Flary nazywa się też często racami, szczególnie wśród kibiców, chociaż że najczęściej jest to określenie rakiet.
   Odpalanie flar jest różne. Niektóre działają na zasadzie pociągnięcia zatyczki, niektóre konwencjonalnie na lont czy o draskę. Zapalanie przez pociągnięcie zatyczki polega na tym, że sznureczek pociąga jakąś masę pirotechniczną, która pociera o draskę powodując tym samym zapłon - jest to system zbliżony do zapałek, lecz wszystkie elemnty są zintegrowane. Przykładowo masa chloranu z siarką i potłuczonym szkłem pociera o fosfor czerwony (np. zapałka o draskę). Lont powoduje doprowadzenie ognia do masy, a zapalanie o draskę polega na potarciu jednego z końców flary, zawierającego wrażliwą mieszankę, o odpowiednią draskę - system podobny jak w zapałkach.
   Kolor płomienia i poświaty (czyli oświetlenia terenu w dużej odległości od płomienia) dlar jest często barwiony. Nie jest to aż tak prosta sprawa, gdyż ciężko jest dobrać skłądniki aby uzyskać emitowanie np. niebieskiego koloru z dużą jasnością. Na chłopski rozum można by powiedzieć, żeby zastosować mieszaninę palącą się niebieskim płomieniem i rozjaśnić ją magnezem. Niestety należy też wiedzieć, że dodatek magnezu zagłusza inne kolory i zabarwia całość na biało, więc ten sposób odpada. Ogólnie w amatorskich warunkach niebieski kolor płomienia jest bardzo ciężki do uzyskania, dlatego też rzadko się go używa. Najczęściej używa się kolory takie jak:

- Biały. Mieszanina typu np. chloran potasu + cukier lub azotan potasu + cukier. Ważnym składnikiem jest magnez, który barwi świetnie na jasny oślepiający kolor. Zamiast magnezu często stosuje się glin ze względu na niższą cenę. Taka mieszanka daje naprawdę bardzo dobry biały i intensywny kolor, wadą jest to, że jest trudno zapalna.
- Żółty. Ważnym składnikiem jest to NaNO3 lub inna sól sodu jako utleniacz. Jako paliwo stosuje się najczęściej glin.
- Zielony. Kolor taki uzyskuje się przez dodanie soli barwiącej, stosuje się związki baru, najczęściej jego węglan lub azotan. Dodaje się również proszek PCV z uwagi na to, że jest on dobrym donorem chloru - podczas palenia się flary oddaje on chlor, który tworzy z innymi skłądnikami łatwo sublimujące chlorki, podnosi to intensywność barwy.
- Czerwony. Tutaj również chodzi o sól barwiącą, konkretnie o związki strontu, które barwią płomień na czerwono. Najczęściej wykorzystuje się jego azotan. Światło czerwonej mieszaniny oświetlającej jest intensywne, a jej wykonanie proste. Jako reduktor w mieszance stosuje się najczęściej cukier. Można dodać dla podbicia koloru PCV lub tlenek wapnia.


   Odpowiednie metale barwią odpowiednio płomień. Części czytelników jest to na pewno znane, jednak dla świętego spokoju opiszę to ;) :

Sód - zółty
Potas - fioletowy, liliowy
Miedz - niebieski
Stront - karminowo-czerwony
Wapń - ceglastoczerwony lub pomarańczowy
Bar - zielony, jasnozielony, biały
Lit - różowoczerwony, ciemnoliliowy, fioletowy (inny niż potas)

Inne pierwiastki barwiące płomien, ale rzadko lub wcale nie wykorzystywane, to:
Bor - zielony,
Rubid - zółtofioletowy,
Cez - fioletowoniebieski,
Kolor biały uzyskujemy poprzez użycie metalu(np. Al, Mg) jako paliwa.



strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6]
komentarz |

© 2oo4-2oo8 Vortal młodego Chemika. Wszelkie prawa zastrzeżone.